Category: jw-arts

Tak tak tak :D

Hej hej dzisiejszy dzień zaliczam do mega udanych… urlopik od rana, więc weekend rozpoczęłam już wczoraj… Najpierw przyjemny wieczór z Nim, potem spokojna noc i cudny ranem bez budzika – kocham uwielbiam <3 Pyszny koktajl na śniadanko podany pod sam pyszczek Cudny dzień z wycieczką rowerową, treningiem pieszo-kijkowym – ja pieszo On z kijkami (psze wariat w tej kwestii) Teraz…

Dorwałam lapka ;D

Hej hej, dorwałam lapka no i co… i właściwie nic… poczta sprawdzona tu kilka słów naskrobię i co… Jakoś tak dziwnie… w ogóle atmosfera, pogoda, wydarzenia… nie wiem… Potrzebuję wakacji – urlopu, ciszy i głuszy… zdecydowanie…   Może uda mi się jeszcze w któryś dzień odezwać A teraz już zmykam

Przykro mi – znikam.

Hej hej, jak widzicie długo mnie nie było i nie będzie na razie – no chyba, że dorwę kompa jakiegoś… Powód – wspominałam Wam w ostatnim wpisie, że mój komputer bardzo się grzeje. Oddałam go do zaufanego informatyka, super go oczyścił, porobił co należy. Wczoraj przywiozłam go do domu i nie chciał się włączyć. Wysłałam zdjęcie komunikatu do tegoż informatyka,…

Cóż za gorący tydzień…

Hej hej… Nie było mnie, bo mój komputer nie wytrzymywał tych temperatur… Wyłączał się i nie chciał włączyć. Dlatego właśnie oddaję go do czyszczenia… Zresztą pogoda nie dawała żyć, oddychać, a co dopiero siedzieć przez nagrzanym monitorem. Dzisiaj mam trochę pracy, więc jestem, ale właściwie to już znikam   Miłego….  

Co to był za weekend…

Hej hej, to był najcudowniejszy prezent urodzinowy jaki kiedykolwiek dostałam… Weekend pełen wrażeń… Najpierw pobudka o 5 rano – wyjazd o 6 i prosto na wspinaczkę. Byliśmy na Babiej Górze… dopiero po fakcie dowiedzieliśmy się, że góra nazywana jest Diablakiem, a szlak który wybraliśmy – jest najgorszy i najtrudniejszy… I faktycznie tak też było. Łańcuchy do podciągania i wspinaczki i…

Dlaczego ludzie to robią…

Hej hej, dzisiaj był dla Nas wszystkich szczególny dzień. To dzisiaj stało się to, co najgorsze i niewyobrażalne. Zatem chcieliśmy uczcić ten dzień, tę trudną dla Nas chwilę… Jednak nie wszyscy robią to dla chwili, lecz dla…. nawet nie wiem jak to nazwać… Szkoda, że nie wszyscy ludzie rozumieją jak się zachować w takich chwilach…   Ehhh… nie mam w…

Jedna z decyzji podjęta…

Hej hej Kochani, w dniu wczorajszym podjęłam decyzję o tym, że zakładam drugiego bloga. Będzie to blog o tematyce odżywiania. Dlaczego?? Pierwszym powodem będzie to, że od prawie 3 lat jestem wegetarianką – jak pewnie część z Was już wie – i niezmiernie mi z tym dobrze. Wpłynęło to cudownie na moje życie i chciałabym się tym podzielić. Co jakiś…

Spontaniczny wyjazd…

Hej hej… nie odzywałam się chwilkę, gdyż we wtorek siedząc wieczorem, wpadałam na pewien pomysł – „Wyjeżdżamy w czwartek z Krakowa, wracam w piątek. Pytaj Annę i ruszamy”… I takim oto sposobem byliśmy poza Krakowem… Byłooo boskooo… Cisza spokój zieleń woda słońce… CUDOWNIE <3   Kolejny weekend też spędzamy poza Krakowem – romantyczny wyjazd, czyli czas wykorzystać moj prezent urodzinowy…

Niesamowite <3

Hej hej, już po… tyle przygotowań na jedną noc… jednak – BYŁO WARTO… Widząc uśmiech i radość Siostry – BEZCENNE… Wszystko się udało, wszystko było zgodnie z planem i po Naszej myśli To była niesamowita noc <3   Jeszcze raz życzę Wam wszystkiego co najlepsze na Nowej Drodze Życia <3   <3

Już tylko dwa dni

Hej hej, już tylko dwa dniii…. jestem gotowa na 80%… Zaraz siadam do robienia paznokci u stóp i u rąk… I zostanie mi tylko spakowanie się, bo już jutro jadę do Iwony. Jutro czeka mnie jeszcze robienie paznokci mamom… Dzisiaj muszę zrobić sobie, koleżance z pracy i dziewczynie brata. Prezent przygotowany. Kartkę wypisałam, schnie sobie do wymazania linii. Kaska czeka…

A zegar tyka nieubłaganie…

Hej hej, już tylko mniej niż tydzień Ojjj zaczyna odczuwać się tę atmosferę Ciekawa jestem czy coś się zmieni?? Hmmm… myślę, że nie, ale cóż nic nigdy nie wiadomo, wszystko się może zdarzyć A dzisiaj piękny dzień, niby ma padać, ale to się wszystko okaże. Jak na razie dzień rozpoczął się dobrze. Nadal jestem zachwycona moją nową fryzurą Paznokcie już…

Cudowny dzień :D

Hej hej, wizyta u fryzjera sprawiła, że poczułam się jak milion dolarów… Dotarłam na poziom samoświadomości siebie, swojego piękna i wyjątkowości i tego, że kocham siebie taką jaka jestem i jestem piękna, jednak taki drobny „gest” zrobił swoje… Czuję się cudownie… A potem miłe popołudnie i wieczór z Nim… to był cudowny dzień   A teraz podelektuję się chwilą… A…

Wyprawa udana…

He hej, na szczęście wyprawa się udała…. Załatwiłam wszystko co chciałam, kupiłam wszystko co chciałam… Jestem gotowa. Tylko kopertówkę muszę wziąć jeszcze i full service…   Jestem zmęczona, wyczerpana upałem i całą sytuacją pogodową – nie da się dosłownie oddychać, jest jakaś totalna masakra. Oby w końcu lunęło deszczem, bo nie przeżyję tego… aż Kiciulinek mój padł bez sił… A…

Dzieje się, ojj dzieje…

Hej hej, zapowiada się intensywny czas…. I to bardziej niż mi się wydawało. Dzisiejszy dzień minął pod znakiem pracy i przyjemności – działo się, ani nie za dużo, ani nie za mało. Mocny trening zaliczony, czuję się z tym dobrze A teraz już zmykam spać, bo jutro czeka mnie wyprawa… Ale o tym już naskrobię jutro   Dobrego…

Wkurzyłam się…

Hej hej, no i co i nici z dzisiejszej podróży. Kurdeeee… Zakupiony bilet na polskiegobusa mogę wyrzucić do śmieci… Autokar, którym miałam jechać miał awarię, a że jechał z Berlina – to o 4 rano miał 2h opóźnienia, a o 6 rano kiedy zadzwoniłam do dyspozytora to już 4h… Nie miałabym szans na to by pojechać w ogóle… Nie wiem,…

Blisko coraz bliżej…

Hej hej, ten dzień zbliża się wielkimi krokami. Już tak blisko, coraz bliżej… Jeszcze kilka rzeczy zostało do dopięcia, ale niewiele… Może dzisiaj uda mi się zamknąć jedną rzecz, a rozpocząć dwie inne, które właściwie są przedostatnie.   Zmykam , więc…