Category: Brygida

3a

bez przygód się nie obeszło

Hej Kochani, Brygiduś po zabiegu i od piątku w domku. Jednak bez przygód się nie odeszło. Totalne pilnowanie i takim oto sposobem nie spałam prawie cały weekend. Komplety zakaz skakania, a jak to na Brydzie przystało w dzień zabiegu jeszcze nie do końca władna ona się po komodach i kaloryferach chciała wspinać – nie do okiełznania. W łapce welflon zostawiony…

1

Już prawie jesteśmy na mecie.

Witajcie Kochani, dzisiaj z Brygidką byłyśmy na kontroli. Pani Doktor była bardzo zadowolona z przebiegu leczenia. W tym momencie odstawiamy już antybiotyk, odstawiamy maść, zostaje tylko odkażanie dwa razy dziennie, mycie pupy co drugi dzień i smarowanie czymś podobnym do wazelinki 2 razy dziennie. No i przez następne 5 dni ma zjadać z jedzonkiem proszek na odbudowanie flory bakteryjnej żołądka…

20160315_081918

Brygidka jest chora….

Witajcie Kochani, dzisiaj niestety nie mam dobrych wieści – Brygidka jest chora. Przeszła rujkę, która skończyła jej się w poniedziałek albo we wtorek. Przeszła ja bardzo ciężko, na tyle, że już pierwszego dnia wylizała całą pupę – nie wyglądało to na koniec zbyt ciekawie. Do tego wszystkiego cały piątek non stop chodziła do kuwetki. Ponad rok temu miała zapalenie pęcherza,…

20160315_081918

2016r. – jeszcze tutaj

Witajcie Z wielkim pozytywizmem wkroczyłyśmy w ten rok, wiele perspektyw, wiele zmian, wiele nowych aspektów, a co za tym idzie – REALIZACJA !!! Na ten moment jednak jeszcze jesteśmy tutaj, jeszcze parę spraw do zamknięcia jest. Pani idzie jak burza – jest co podziwiać. Już niedługo stanie się coś, na co tak bardzo czekała. Ale o wszystkim dowiecie się w…

3

Ku czwartym urodzinom z wielkimi zmianami :D

Witam serdecznie wszystkich czytelników Troszkę przerwy było pomiędzy postami, ale zajęć się zrobiło dużo i jakoś czasu mniej. Ale już nadrabiam zaległości i żeby nie przedłużać wrzucam wszystkie zdjątka Styczeń – moja czapeczka jest taka słodka, że pozwoliłam Pani pstryknąć sobie zdjęcie ale co za dużo to nie zdrowo oczywiście. Na kolejnym się buntuje, że Pani znowu gdzieś wstaje i…

1

3-letnia Brygida nadciąga ;D

Cześć Kochani Czytelnicy Dzisiaj kolejny rok mojego życia, a mianowicie 2014r. Tutaj już mam 3 latka, jestem super dorosła Tak jak wspomniałam w poprzednim poście, ten rok to był rok zmian. W pewnym sensie na początku ich nie rozumiałam, ale jak tylko one nastały to Pani mi je bardzo dobrze wytłumaczyła. Początkiem roku tak naprawdę wszystko było po staremu, potem…

1

No to mam już dwa latka :D

Dzień dobry zapraszam Was wszystkich na kolejną podróż przez moje cudowne kocie życie Dzisiaj zaprezentuję Wam galerię zdjęć z roku 2013, czyli z roku, w którym skończyłam dwa latka Tutaj już troszkę wyrosłam, nabrałam ciałka i moje proporcje się ustabilizowały Po prostu stałam się super kociakiem ;D Powiem Wam na wstępie pewną ciekawostkę, że od malutkiego bardzo bardzo lubiłam się…

0

Pierwszy rok mojego życia :D

Cześć Drodzy Czytelnicy witam Was wszystkich w moim drugim wpisie Tak jak obiecałam Wam ostatnio rozpoczynam pokazywać Wam galerię moich zdjęć, które zebrałam moja Pani. Dzisiaj pokażę Wam zdjęcia z 2012 r., czyli z pierwszego roku mojego życia. Urodziłam się około w połowie lutego – my z Panią przyjęłyśmy, że będzie to 14 lutego – Światowy Dzień Zakochanych a do…

20160410_102223

Cześć, mam na imię Brygida :D

Witajcie, mam na imię Brygida, ale moja Pani mówi do mnie Brysia lub inne jej zdrobnienie, więc kiedy słyszę: Niunia, Myszka, Skarbie, Kochanie, Mój zielonooki Potworek, Robaczku lub Łobuzie – tak to wiem, że chodzi o mnie. W lutym tego roku skończyłam 4 lata, więc w sumie jestem już dorosła, ale dla mojej Pani zawsze będę dzieckiem. Zresztą sama mi…