Prezenty…

Hej hej,
pospałam trochę.

Potem byłam po część prezentu dla siostry. Potem w Rossmanie po jedzonko dla Brygidki.
Potem konsultantka przywiozła mi drugą część prezentu, skoczyłam do tesco, po drobne zakupy i wróciłam do domku. Zrobiłam obiadek, popracuję na komputerze i będę coś pewnie oglądać.

Spokojny dzień.

Jutro natomiast jadę do siostry z prezentem, zrobić jej paznokcie i na obiadek do Niej.
Będzie fajnie :)

 

Dobrego…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *