Dzień pełen atrakcji.

Hej hej,
wróciłam w sumie niedawno. Dlaczego tak późno – bo byłam na moim masażu…
Wszystko mnie boli, gdyż wybrałam leczniczy i fizjoterapeuta od razu zaznaczył mi, że będę miała zakwasy… i wyobraźcie sobie, że już zaczynam je odczuwać. Nie wiem zatem co będzie jutro…

Pewnie nie będę mogła wstać z łóżka :)
Ale jestem megaaaa szczęśliwa, bo wiem, że to było coś czego na maxa było mi potrzeba.

W pracy…. aaaa szkoda nawet mówić… tak dużo tego jest, że aż nazbyt dużo.
Urząd załatwiłam, więc naprawdę na maxa intensywny dzień…

 

A teraz już zmykam się wykąpać i do łóżka…
Spać spać spać…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *