Nie wierzę… Znowu to samo…

Hej hej,
wkurzona jestem na maxa… Oczywiście wyszły komplikacje i niepotrzebnie w ogóle robili cały ten bałagan.
Nie da się zrobić tak jak oni sobie umyśleli, bo jest przy podłodze belka spinająca dach, która jest wycięta na fragmencie i wzmocniona metalowym zastrzałem…

Wybili olbrzymią dziurę w łazience – zrobili taki syf, że masakra i tylko go ogarnęli. U mnie wybili małą dziurę, zrobili syf, pozamiatali i poszli….

Ehhhh….. masakra. Może wrócą w tym tygodniu, ale nie wiem w sumie, bo mieli iść na urlop, ale wzięli numer ode mnie, bo niestety właścicieli nie będzie i może to zrobią… Oby…

 

No nic… szamię coś i włączę jakiś film, bo mam ochotę się odstresować :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *