Day: Lipiec 22, 2017

Co za upał…

Hej hej, cóż za upał to nie mogę… Siedzę i się ze mnie leje… Dzisiaj muszę trochę popracować, pójść do sklepu. Poza tym pogoda średnio dopisuje na jakieś wojaże, bo można się roztopić – i to dosłownie. Jak na razie zrobiłam pierwszą część „do pracy”, teraz się muszę trochę ogarnąć i pójść do sklepu, bo woda mi już przyjechała, więc…