Jedna z decyzji podjęta…

Hej hej Kochani,
w dniu wczorajszym podjęłam decyzję o tym, że zakładam drugiego bloga.
Będzie to blog o tematyce odżywiania. Dlaczego??

Pierwszym powodem będzie to, że od prawie 3 lat jestem wegetarianką – jak pewnie część z Was już wie – i niezmiernie mi z tym dobrze. Wpłynęło to cudownie na moje życie i chciałabym się tym podzielić. Co jakiś czas będzie pojawiał się wpis właśnie taki „pogadankowy”.

Drugim powodem jest to, że ostatnio dziewczyny w pracy zadały mi pytanie, co ja takiego jadam na obiady, ale sycącego, co można dać nawet facetowi mięsożercy. Bez zastanowienia zaczęłam im wymieniać i to one stwierdziły, że ja to powinnam prowadzić jakąś stronę lub bloga z tymi moimi pomysłami.

Trzecim powodem jest to, że będzie to dla mnie jakaś motywacja do systematyczności, regularności i do spożywania tego, co tak naprawdę bym chciała, a niekiedy po prostu mi nie do końca wychodzi.

Oczywiście zdarzać się będą grzeszki – jestem jednak tylko człowiekiem – ale motywacja będzie…

 

A co u mnie – stało, właściwie słabo się czuję – rozbiera mnie jakaś choroba, wyskoczyło mi zimno na ustach…

WALCZĘ jednak zacięcie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *