Wkurzyłam się…

Hej hej,
no i co i nici z dzisiejszej podróży. Kurdeeee…
Zakupiony bilet na polskiegobusa mogę wyrzucić do śmieci…

Autokar, którym miałam jechać miał awarię, a że jechał z Berlina – to o 4 rano miał 2h opóźnienia, a o 6 rano kiedy zadzwoniłam do dyspozytora to już 4h… Nie miałabym szans na to by pojechać w ogóle…

Nie wiem, co mam teraz zrobić… chyba muszę pojechać w tygodniu i wziąć kolejny dzień urlopu… nie wiem czy to w ogóle jest możliwe… ale chyba po prostu nie mam wyjścia…

Zobaczymy jak się rozwinie sytuacja, ale fakt jest taki, że się wkurzyłam, bo zaplanowałam to już dawno, wczoraj się przygotowałam i nawet do północy robiłam paznokcie, bo wiedziałam, że nie będę miała czasu ani dzisiaj ani jutro… mogłam sobie odpuścić… no trudno.

Co dzisiaj będę robić – nie wiem, okaże się, ale z tego co widzę, że ładnie, więc aktywnie dzień spędzony dniem nie straconym.

 

Miłegoooo…
<3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *