Pracowicie…

Hello,
dzisiaj pracowicie, ale bez większych problemów. Do Rzeszowa nie wybieram się jednak w tym tygodniu, a w przyszłym, bo bilety na ten tydzień strasznie skoczyły w górę, a na przyszły są 2 razy tańsze… Zakupiłam więc, bo to ostatni moment na wyjazd, a jutro sobie druknę…

Coś jakaś niewyspana jestem ostatnio, a w tę noc budziłam się kilka razy…. coś się musiało dziać w kosmosie…

Dopijam zatem zieloną herbatkę i ładuję się lewą stroną ciała pod kołdrę :D

 

Dobrego… <3
Paaaa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *