Day: Maj 7, 2017

Cóż to był za weekend…

Hej hej, cóż to był za weekend… cudownie. W sobotę owocne zakupy, które wyszły lepiej niż się spodziewaliśmy. A potem cudowna kolacja, w dodatku mocno zakrapiana – tego było mi trzeba. Dzisiaj zakupy i pieczenie – przygotowałam muffiny z żurawiną oraz ganache czekoladowym z borówką oraz ciasto z biszkopta, ganache czekoladowego, kremu waniliowego z ananasem i borówkami oraz ganache czekoladowym…