Noc poza domem :)

Hello,
dzisiaj wtorek, długi weekend trwa… tak mam wolne…
No i dzisiaj noc poza domem… Zmieniam się w opiekunkę – nie nie dziecięcą, ale zwierzaczkową :D

Moja siostra poprosiła mnie o to, bym została na jedną noc z jej kotem, bo on od soboty jest „sam”, nie do końca, bo jej teściowa do niego przyjeżdża, ale w nocy jest sam. Dlatego też dzisiaj my wybieramy się na noc do niego…

Niedługo wyruszamy, jednak najpierw pyszny barszczyk przygotowany przez Niego :D
Uwielbiammmmm :D

 

Ja więc zmykam do jedzonka, a Wam życzę cudownych chwil :)
Paaaaa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *