To był dzień.

Hej hej,
dzisiejszy dzień był jednym z najcudowniejszych w ostatnim czasie. Prawie cały spędzony na aktywności fizycznej i na łonie natury, wśród traw, drzew, na słoneczku…

Wybraliśmy się na rowery i w drodze powrotnej złapałam gumę w przednim kole… powrót pieszo prowadząc rower – 8 km marszu za mną…

Czuję się świetnie… moje stopy to odczuwają, ale to jest to, co lubię najbardziej. A teraz zmykam już do łóżka, bo jutro będzie ciężki dzień…

 

Paaa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *