To był dobry dzień.

Hello,
to był dobry dzień… jestem zmęczona, lecz mega pozytywnie… Dużo się działo, jednak nie za dużo…
No i uczucie, że drobnym gestem naprawiasz świat – bezcenne…

Warto pomagać, bo dobro zawsze do Nas wraca, mimo, że tego nie oczekujemy :)

 

A jutro farbowanieeee, w końcu :) tak długo na to czekałam. Kuracja zakończona, teraz tylko profilaktyka :)
Na szczęście już jest dobrze i bardzo mnie to cieszy.

Jak przejdę przez kobiecie dni – rower i bieganie, w końcu… już nie mogłam się doczekać.
A teraz zmykam pod prysznic i do łóżka, bo brzuch zaczyna dokuczać coraz mocniej….

 

Spokojnych chwil :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *