Taki fajny dzień.

Hej Kochani,
dzisiaj wyjątkowo piszę o dziwnej porze, bo jest 11.43, a ja od prawie godziny jestem już w domu… nie nie jestem na urlopie. Będę miała naprawiany kaloryfer, więc na 12.00 musiałam być już w domu. W pracy dzisiaj byłam od 7.00 do 10.30, ale jeszcze jak Panowie pójdą to muszę w ramach pracy podjechać odebrać pocztę ze skrytki, także jeszcze do pracy wracam ;)

Ale mimo wszystko taki fajny ten dzień, pozytywny. No i nie muszę siedzieć w biurze, a zawsze to w domu raźniej.

Brygidka się ucieszyła, kulek puchaty :D

 

Także Wam w dniu dzisiejszym życzę przyjemnego wtorku :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *