Zmiana planów…

Hej,
miałam dzisiaj wybyć z domu do drugiej pracy – niestety, obudziłam się z katarem i bólem głowy – mam gorączkę. Postanowiłam nigdzie nie iść, aby przez weekend się wykurować, więc siedzę w domu.
Zrobiłam herbatkę, mam ugotowaną zupkę, więc raczej nie będę miała potrzeby  nawet wyściubiać nosa na zewnątrz. Pogoda tragiczna, zimno, ponuro i mega pada. Także aura również zbytnio nie sprzyja.

 

Pewnie włączę jakiś film i zasnę, bo w sumie wstałam o 8.30. – nie wiem w sumie dlatego nawet, ale wstałam.

A Wam życzę miłego dnia lub wieczoru lub nocy…
<3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *